olga

Imię i nazwisko
olga
Lokalizacja
pęchowiec, jamajka
WWW

Wierzę w horoskop na onecie i wolę parówki od frytek. Moim ideałem mężczyzny jest Kapitan Bomba.

  • Środa, 16 maja 2012

    • 22:10

      Światopogląd mi wrócił na właściwe tory.

  • Niedziela, 15 kwietnia 2012

  • Niedziela, 26 lutego 2012

    • 14:36

      Mało pomysłowa ta podświadomość.Nie trudno zgadnąć co mi się śniło. Znowu.

  • Środa, 22 lutego 2012

  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 16:23

      I kolejna apokalipsa przede mną. Cokolwiek ma się jutro stać, błagam niech nie będzie takie koszmarne jak się spodziewam...

  • Piątek, 20 stycznia 2012

    • 16:46

      a chooj, rzucanie indeksem do celu wyczerpało mój limit agresji.

  • Czwartek, 29 grudnia 2011

  • Czwartek, 22 września 2011

    • 02:55

      Hortica lepsza od Finlandii, Nasza Marka to nie wóda tylko spirytus techniczny. Nie bój się skarbie, zorientowałam się w porę, zobaczę świt :*

  • Poniedziałek, 15 sierpnia 2011

    • 23:12

      A film sie do tej pory nie ściągnął. P***e, ide spać.

    • 23:11

      A jutro spotkanie z Ulą. Będą jaja - Mózg przeżarty siarą vs. Mózg przeżarty serialem "doktor House"

    • 23:08

      Nowy komp nabyty. Aż wstyd do takiej fajnej zabawki podpinać ten wieśniacki monitor.

    • 23:07

      Niestety jedyny fajny facet którego tam widziałam zaliczał już zjazd do bazy i to na autopilocie-zombi, mózg już nie pracuje, ale do domu dojdzie.

    • 23:06

      Żelazna logika 2-letniego Grzesia. Jak jest traktorek (prezent ode mnie) musi być i ziemia. Toteż Grześ wysypał zawartość doniczki na dywan.

    • 23:04

      Udział w dwóch czynach karalnych... eee... trzech.

    • 23:03

      Balety na gościnnych występach w TBG. Szacun dla kelnerki, zacna kobieta sprawiła, że dałam jej napiwek co jest wbrew moim zasadom.

    • 23:01

      Niby zbieranie grzybów jest dla starych bab i pedałów, ale kij z tym. Jajecznica na kurkach, makaron z sosem grzybowym i jeszcze ile nasuszyłam!

    • 22:58

      Na grzybach byłam. Jakim cudem gubię się w mieście, a w lesie (w którym byłam pierwszy raz) mam lepszą orientacje w terenie niż faceci?

    • 22:55

      Zakochany metal jest gorszy niż wszystkie plagi egipskie. Progresywnie, rzecz jasna.

    • 22:54

      Koci poród, bardzo nieudany. Z siedmiu kociąt przeżyło jedno. Swoją drogą siedem? WTF?!

    • 22:52

      Jestem kobietą pracującą, żadnej pracy się nie boję. Z tym, ze teraz dowalili mi 2 tygodnie wolnego.

    • 22:52

      Simon Beckett napisał kolejną świetną książkę. Tym razem bardziej klimatyczna niż epatująca brzydotą, z mniej zagmatwaną intrygą, ale to tylko na plus.

    • 22:48

      Zrobiłam konfitury z wiśni.

    • 22:47

      Nuda, czekam aż film się ściągnie, toteż może zaktualizuje tego blipa, bo dawno mnie tu nie było: Ostanie wydarzenia:

  • Wtorek, 12 lipca 2011

    • 10:09

      Ale serio; jakim ja cudem wylądowałam w okolicach rzeczyckiego lasu wczoraj około godziny 23.00 i to prawie trzeźwa?

    • 10:03

      Monika, okaz zdrowia psychicznego, z którym nie wiem jakim cudem zawsze ląduję w psychodelicznych sytuacjach. Hmm...

  • Piątek, 3 czerwca 2011

    • 22:12

      Rola Incognito mi się coraz bardziej podoba. Mogę udawać, że nie znam ludzi, których i tak nigdy nie chciałam poznać, a oni nie wiedzą, ze są ignorowani.

  • Piątek, 20 maja 2011

    • 21:14

      Żądza krwi i poczucie bezkarności "Jakbym cię kiedyś wkurzył, to mi powiedz zawczasu, chce wiedzieć, że powinienem uciekać z kraju"-Młody mnie dowartościował.

  • Sobota, 16 kwietnia 2011

    • 19:05

      Jakiś koszmarny sen, nie pamiętam. Ktoś pytał "Gdzie jesteś?" tylko tyle. Boli mnie głowa.

  • Czwartek, 17 lutego 2011

    • 12:39

      Pomysły mojej mamusi i moje wykonanie. Innymi słowy pcham się na wózek inwalidzki.

  • Wtorek, 15 lutego 2011

    • 20:39

      1.Matka raczej na pewno okradła mnie na grubszą kasę2.Jutro sąd i szansa na karę porządkową3.Ciuchy z jej sklepu są fajne, ale chora D. jest jak wrzód na dupie.

  • Poniedziałek, 14 lutego 2011

    • 11:46

      "-Młody skup się, to jest lektura, to tak jakbyś oglądał ekranizację 'Ani z Zielonego Wzgórza'./-Ania nie pieprzyła dwóch lasek na raz"Nie docenia moich starań

  • Czwartek, 10 lutego 2011

    • 21:03

      Kupie sobie w ch***j batonów. A resztę kasy przepierdziele na wódkę.

  • Środa, 9 lutego 2011

    • 13:05

      D. w szpitalu, ona jest niezatapialna, więc nie ma się co o nią martwić, ale chyba klątwa dalej nade mną wisi. Niedobrze...

  • Niedziela, 6 lutego 2011

    • 16:28

      Mam widok z okna na jezioro, a sąsiedzi zajebiste oczko wodne na podwórku. Syrena alarmowa zawyła... witamy na Atlantydzie! Tylko czekać wiosennych deszczy :D

  • Niedziela, 30 stycznia 2011

    • 11:11

      Ludzka stonoga #film debilne, chore, bez sensu. Czegoś tak zajebistego dawno nie widziałam. Jak zwykle wszystko to wina żółtego. Zły naród.

  • Sobota, 29 stycznia 2011

    • 17:43

      To jakiś rodzaj ascezy/pokuty/martyrologii. Raczej na pewno czegoś religijnego. A D. na to "Pitu-pitu, chcesz noża?"

  • Piątek, 28 stycznia 2011

    • 20:37

      Frozen #film nie wiem co z nim nie tak, ale irytujący jakiś. Nie polecam.

  • Sobota, 22 stycznia 2011

    • 16:12

      Nie będę tego interpretować,ani nad tym myśleć,załóżmy,że ludzie są z natury dobrzy,a on wczoraj nie pomyślał.Acz zajechało,nawet nie chamstwem,a skurwysyństwem

  • Czwartek, 20 stycznia 2011

    • 19:41

      "Weź pokaż horoskop dla raka" Czarny humor w najlepszej, a przynajmniej najbardziej adekwatnej oprawie :)

  • Poniedziałek, 17 stycznia 2011

    • 21:58

      Nareszcie w domu. Po czymś takim, że jeszcze mi się chciało. Ale żyję.

  • Sobota, 15 stycznia 2011

    • 21:49

      Moje życie jest jak film i zajebiście, ale czy akurat Tarantino musiał wziąć się za scenariusz i reżyserie ostatnio?

  • Piątek, 14 stycznia 2011

    • 14:55

      Przetrwać poniedziałek. Mamo zabierz mnie stąd.

  • Środa, 12 stycznia 2011

    • 08:21

      Ciastka i krew... brak reakcji z mojej strony, lekkie zdziwko z drugiej. Haftowanie też mnie nie rusza. Chyba minęłam się z powołaniem.

  • Środa, 5 stycznia 2011

    • 18:05

      "Masz kolor włosów taki jak moja peruka." No ba! Twoje barwy siostra ;) Masz wyzdrowieć i zrobić sobie jeszcze jednego dzieciaka, ja też chcę mieć chrześnika :*

  • Niedziela, 2 stycznia 2011

    • 14:34

      [^rita82] A jak na kogoś kogo rodzina zmusza do niewolniczej pracy od bladego świtu po późne godziny nocne masz kupę czasu na pisanie blipa.

    • 14:31

      [^rita82] Masz prawie 30 lat dwa zawody wyuczone i dziecko, które powinnaś utrzymywać. A ty tylko chcesz żeby ktoś ci coś dał.

  • Piątek, 31 grudnia 2010

    • 16:22

      Szykuje się niezła psychodela na wieczór. Neurotyczny Sylwek i wejście w Nowy Rok w towarzystwie Voldemorta xD Mieszane uczucia mam...

  • Poniedziałek, 27 grudnia 2010

    • 19:07

      Powiedziałabym jak się czuję, ale to zbyt żałosne... świętowanie cholera, a potem we łbie huragan, w żołądku sztorm, a w portfelu pustynia.

  • Piątek, 24 grudnia 2010

    • 13:35

      Hehe... ta choinka jest krzywa prawie jak ryj Kaśki xD

  • Środa, 22 grudnia 2010

    • 14:18

      "...Ale wszystko jest jak trzeba Pejzaż jak umyty stół..."

  • Poniedziałek, 20 grudnia 2010

    • 16:44

      A ze spraw przyziemnych... Piaski spoko. Inspirację przystankowe do boskiego wkręcenia Justyny. Już chyba tylko numer z indeksem A. był lepszy. lol2